2014/07/05

Zapowiedzi anime: Sezon LATO '14 #2

Zgodnie z zapewnieniami druga i zarazem ostatnia część zapowiedzi letniego sezonu. Niebawem pierwsze wrażenia.


Space Dandy 2
Premiera: 06.07.2014 r.

FABUŁA
Space Dandy jest łowcą, który przemierza odległe galaktyki w poszukiwaniu nowych, nieznanych gatunków obcych. W trakcie pełnej przygód podróży towarzyszą mu wyjątkowi kompani – robot QT oraz koto-kształtny kosmita o imieniu Meow. W międzyczasie tropem łowców podąża złowroga flota imperium Gogolu.
Pierwszy sezon anime przyjąłem bardzo dobrze, o czym można przeczytać w mojej recenzji. Jak już wspomniałem w tekście, ocena tej produkcji w odniesieniu do Cowboy Bebop nie ma większego sensu, ponieważ tego typu analogie zawsze sprowadzają się do uprzywilejowania starszego z tytułów (kwestia sentymentu). Myliłem się mówiąc, że w zimowym sezonie zarysuje się główny wątek. Ilość odcinków (13) sprowadziła ten tytuł do postaci niewymagającej komedii. Nie jest to słaba produkcja – po prostu spodziewałem się bardziej rozbudowanej fabuły. Oczekiwania z zimy przenoszę na kolejny sezon. Nic nie wiem o trzeciej części serialu i nie sądzę, aby miała powstać (Space Dandy jest miernym kandydatem na tasiemiec). W związku z tym podejrzewam, że w nadchodzącym sezonie wątek galaktycznej wojny i roli Dandiego w całej tej sytuacji zostanie rozwinięty, przeżyje swoje apogeum, a anime zakończy swój żywot (pozostając produkcją, którą zawsze mile będę wspominał). Nie sądzę, że sprowadzenie akcji na właściwy tor spowoduje rezygnację z lekkich wątków pobocznych – będzie ich po prostu mniej. Niezależnie od tego, jak potoczy się fabuła, anime reprezentuje wysoki poziom i jest oryginalną, bardzo dobrą komedią.

Zankyō no Terror
Premiera: 10.07.2014 r.

FABUŁA
Tokio pogrąża się w chaosie za sprawą ataku terrorystycznego. Winowajcami okazuje się duet zamaskowanych nastolatków występujących w sieci pod nazwą ,,Sphinx”. Kierujący się pobudkami ideologicznymi młodzieńcy swoją grą wkrótce wstrząsną całą Japonię.
Kolejny po Tokyo Ghoul oryginalny pomysł w tym sezonie. Z dwóch produkcji większe nadzieje wiążę z Zankyō no Terror. Wydaje się dojrzalsza, kładąca większy nacisk na fabułę, całą filozoficzną otoczkę, co bardzo cenię w anime. Wielka szkoda, że na japońskim rynku tworzy się tak mało kryminałów. Kiedy już powstają, reprezentują wysoki poziom – w innym przypadku producenci nie ryzykowaliby wypuszczenia tak niszowych tytułów. Dlatego przypuszczam, że będzie ciekawie. Design postaci (Kazuto Nakazawa) nie jest w moim guście i mam obawy odnośnie głównych bohaterów, ale liczę na bogatych charakterologicznie przeciwników tych domorosłych terrorystów (detektyw lub inspektor, jest pole do popisu). Za produkcją kryją się naprawdę ważne nazwiska. Reżyserią zajął się Shinichiro Watanabe, człowiek odpowiedzialny za m.in. Sakamichi no Apollon, Samurai Champloo czy wspomniane już Cowboy Bebop. Muzykę do anime stworzyła Yoko Kanno, która – sądząc po takich tytułach jak Space Dandy czy (po raz kolejny) Sakamichi no Apollon – wciąż jest płodną kompozytorką. Serial zapowiada się naprawdę dobrze.

Psycho-pass (Re:START)
Premiera: 10.07.2014 r.

FABUŁA
W niedalekiej przyszłości istnieje możliwość dokonania natychmiastowego pomiaru osobowości i stanu psychicznego człowieka. Informacje te są zapisywane i przetwarzane w celu wykrycia oraz usunięcia ze społeczeństwa potencjalnych przestępców. Akane Tsunemori rozpoczyna swoją służbę w jednostce specjalizującej się tropieniem kryminalistów. W jej zespole znajduje się Shinya Kougami, który prowadzi prywatne śledztwo w sprawie morderstwa partnera.
Bardzo wyczekiwałem tego anime (to znaczy produkcji z 2012 roku). Spodziewałem się bardziej mrocznego cyberpunkowego klimatu, a wyszła jego łagodniejsza wersja, skierowana do szerszej widowni. Sam nie wiem jak oceniać ten kompromis. Opisana historia była oryginalna, ciekawa i wciągająca. Uważam, że jej potencjał nie został w pełni wykorzystany przez wypadki zespołu odpowiedzialnego za animację. Do partactwa przyznał się sam reżyser Naoyoshi Shiotani (opis sprawy). Graficzne mankamenty miały zostać naprawione w wydaniu DVD. Production I.G poczuło tak wielką chęć naprawiania świata, że zamiast oryginalnej kontynuacji anime nadchodzący serial będzie poruszał ten sam wątek, tyle że w jedenastu trwających około godziny odcinkach. Cała sprawa trąci odgrzewanym kotletem. Dorobek pierwszego sezonu jakoś broni całą inicjatywę, dlatego nie skreślam produkcji od razu. Jeżeli nowe anime znacznie poprawi się pod względem wizualnym to będzie warte powtórzenia całej historii.

Uwzględniając poprzedni tekst opisałem siedem tytułów, które zamierzam obejrzeć tego lata do końca. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że uważam je za najważniejsze produkcje tego sezonu.

Jednak to nie wszystko. Gwoli wyjaśnienia, na mojej liście nie znalazło się Hanamonogatari tylko dlatego, że mam zaległości z poprzednią częścią anime. Uspokajam – to naprawdę bardzo dobry tytuł. Na mojej liście nie znalazło się kilka innych produkcji, co do których nie jestem do końca przekonany. Oprócz wymienionej siódemki zamierzam obejrzeć pierwsze odcinki takich anime jak: Glasslip, Shirogane no Ishi: Argevollen, Shōnen Hollywood (możecie śmiać się, ale zwiastun mnie zaintrygował) oraz Aldnoah.Zero. Temat zapowiedzi uważam za wyczerpany. Mam nadzieję, że tekst okazał się pomocny. Zachęcam do wyrażania opinii o mojej liście i zgłaszania waszych propozycji na ten sezon.

2 komentarze:

  1. Space Dandy to nie mój klimat za to Zankyo no Terror obejrzę na 100% rzeczywiście zgodzę się, że grafika postaci jakoś mi nie pasuje do tej fabuły ale może chodzi tu o jakieś zwiększenie emocji niby ciekawa fabuła a tu drobny zdziwienie grafiką, może ma to przykuć uwagę w moim przypadku jak już w coś się zagłębię to mnie to wciąga choć może wydawać się słabe . Sceptyczne podejście do Psycho pass Luki zachęciło mnie do obejrzenia i tego, fabuła moim zdaniem też ciekawa a krytyka tegoż anime przez ciebie Luka wydaje się być taka ... brzydko powiem niemrawa ale rozumiem, że chwalisz sobie swoje poglądy a nie krytykujesz upodobań tej tzw. szerszej widowni, której w większości może się to podobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.

      Jeśli chodzi o Zankyō no Terror, nie sądzę, aby design postaci miał jakiś głębszy cel, a jeśli - nie o emocje chodzi, a o powszechność anime (bardziej młodzieżowa kreska). Trochę dziwi mnie, że akurat w tym anime wizerunki postaci mi się nie podobają. Kazuto Nakazawa tworzył także w Samurai Champloo, Saraiya Goyou czy Hells i w każdym tym przypadku graficznie anime bardzo mi się podobały.

      Jeśli chodzi o Psycho-pass. Krytyka w moim odczuciu uzasadniana. Po pierwsze mamy formę recapu, która nic nie wniesie do uniwersum anime. Po drugie, spodziewałem się czegoś bardziej ambitnego (co nie zmienia faktu, że anime wyszło dobrze). Po trzecie, graficznie anime zostało po prostu zgwałcone. Były momenty, kiedy kreska prezentowała się bardzo dobrze i takie, w których wyglądała na stworzoną przez 10-latka. Anime niedopracowane.

      Usuń

Dziękuję za aktywne uczestnictwo w życiu Visual bushido.

Pisząc komentarz pamiętaj o kulturze oraz poprawności języka. Niestosowanie się do tych zasad, spam oraz pisanie kilku komentarzy pod rząd grozi ich usunięciem.