2014/04/05

Zapowiedzi anime: Sezon WIOSNA '14

Po skromnym zimowym sezonie przyszedł czas na życiodajną wiosnę. Początek roku zawsze zwiastował ożywienie rynku anime – nie inaczej jest i tym razem. W poniższym tekście postaram się treściwie przedstawić tytuły, które mnie zainteresowały, a tym samym wylądowały na mojej liście planowanych do obejrzenia premier.


JoJo's Bizarre Adventure: Stardust Crusaders
Premiera: 04.04.2014 r.

FABUŁA
Adaptacja trzeciej części mangi o tym samym tytule. Fabuła anime oscyluje wokół Joutarou Kuujou, problematycznego wnuka Josepha Joestara (bohatera poprzedniej części anime). Aresztowany za bójkę Joutarou zostaje odwiedzony, a następnie wprowadzony przez swojego dziadka w zawiłe sprawy rodziny, sięgające jeszcze czasów początków rodu Joestarów.
Cała seria pomimo dużej rozciągłości na osi czasu zachowuje integralność, przez co nie sposób zabrać się za najnowszą część bez znajomości poprzednich. Świadczy o tym m.in. fakt, że przeciwnikiem głównego bohatera będzie Dio Brando, pierwszy wróg Joestarów. W serii nie zabraknie nowości, a jedną z nich będą z pewnością Standy – chowańce o szczególnych zdolnościach będące manifestacją psychicznych mocy właściciela. Jest to spora zmiana w porównaniu do poprzednich części, w których postacie walczyły w bezpośrednim starciu, a nie za pomocą ziejących ogniem Charmanderów (wiem, przesadzam). Po zwiastunie można wywnioskować, że od strony graficznej anime będzie trzymało poziom znany z pierwszego sezonu (tj. kreska z pewnymi niedociągnięciami i design bogaty w wariacje). Z całą pewnością nie jest to tytuł, którego z niecierpliwością oczekuję, ale przez wzgląd na prequel (za który zabrałem się przypadkowo i miło mnie zaskoczył) uważam, że warto zabrać się i za tę część.

Mushishi: Zoku-Shō
Premiera: 04.04.2014 r.

FABUŁA
Sequel popularnego serialu z lat 2005-2006. Czołową postacią w anime jest Ginko, który podróżuje w celu zrozumienia praw natury i swojego miejsca na świecie. Pomóc mają mu w tym badania nad mushi – mistycznymi stworzeniami z pogranicza fauny i flory. Charakteryzują się one różnorodnością form i właściwości, a niektóre z nich oddziałują na świat ludzki. Ginko kontynuując swą podróż poznaje ludzi, ich historie, a także usuwa negatywne skutki działalności mushi.
Minęło wiele lat od powstania pierwszej części, ale jestem dobrej myśli, co do treści jak i poziomu technicznego najnowszej produkcji. Moje prognozy zdaje się potwierdzać odcinek specjalny z bieżącego roku pt. ,,Hihamukage”, który zaoferował lekką i klimatyczną historię. Liczę na to, że ten magiczny charakter będzie towarzyszył anime do samego końca. Mushishi jest serią wielowątkową, dlatego można zabrać się za nią bez znajomości poprzedniej części (chociaż moim zdaniem warto).

Kindaichi Shōnen no Jikenbo R
Premiera: 05.04.2014 r.

FABUŁA
Kontynuacja przygód o domorosłym detektywie Kindaichim i pomagającej mu w rozwikłaniu kolejnych zagadek przyjaciółce Miyuki.
Pierwszej serii nie oglądałem, ale podejrzewam, że nietrudno będzie połapać się w relacjach pomiędzy głównymi postaciami. Wysoka nota na MAL (wiem, że to żaden wykładnik, ale coś mi mówi, że w tym konkretnym przypadku jest to wiarygodna ocena) sugeruje, że jest to bardzo dobra seria pod względem fabularnym i – jak widać po zwiastunie – graficznym. Tak poza tym, gatunek detektywistyczny należy do niszowych, a jak już o nich mowa, niedawno skończyło się lubiane przeze mnie Uchū Kyōdai – być może nowe anime wypełni tę pustkę.

Haikyu!!
Premiera: 06.04.2014 r.

FABUŁA
Shouyou Hinata zainspirowany meczem siatkówki młodzików dołączył do drużyny piłki siatkowej już w szkole podstawowej. Po rozpoczęciu nauki w liceum zapisuje się do sekcji sportowej, aby zrewanżować się rywalowi Tobio Kageyamie za porażkę na ostatnim turnieju.
Do serii sportowych przekonałem się po całkiem udanym Giant Killing. Piłki siatkowej w prawdzie nie lubię, ale to żaden argument, skoro za sprawą Slam Dunk polubiłem znienawidzoną koszykówkę. Haikyu!! wygląda na typową jak na dzisiejsze standardy serię sportową, którą porównuję (a tym samym oczekuję podobnej struktury akcji) do Kuroko no Basuke. Myślę, że anime pochłonie mnie na dobre.

Baby Steps
Premiera: 06.04.2014 r.

FABUŁA
Znudzony życiem Maruo Eiitirou postanawia trenować tenis. Ćwicząc na korcie poznaje Natsu, dla której sport ten jest jedyną pasją w życiu.
Trudno powiedzieć coś więcej o serii, kiedy nie czytało się mangi. Produkcja wydaje się stricte sportową, więc kupuję ją z pewnym kredytem zaufania. Główny bohater wygląda paskudnie, dlatego przedzierając się przez kolejne odcinki nie będę przynajmniej wykrzykiwał: ,,too gay!”.

Broken Blade
Premiera: 06.04.2014 r.

FABUŁA
Odświeżona szóstka filmów (2010-2011) z włączonymi niepublikowanymi wcześniej scenami. Akcja serialu dzieje się w post-apokaliptycznym świecie, w którym dochodzi do konfliktu zbrojnego pomiędzy dwiema nacjami. Wojna ta podziela trójkę przyjaciół, którzy muszą opowiedzieć się po którejś ze stron.
Filmy oglądałem i nadal uważam, że seria ta będzie bardziej interesująca niż większość produkcji sezonu. Anime powinno spodobać się miłośnikom mecha i wszelkiej maści zawiłości politycznych. Co prawda, bohaterowie są płytcy, ale komu to przeszkadza w cieszeniu się licznymi walkami?

Abarenbō Rikishi!! Matsutarō
Premiera: 06.04.2014 r.

FABUŁA
Matsutarou Sakaguchi nie może poszczycić się aparycją, ale w zamian matka natura nie poskąpiła mu nadludzkiej siły. Beztroski i nie znający trudu pracy osiłek zostaje zapaśnikiem sumo.
Seria znalazła się trochę na uboczu zainteresowań mediów, a szkoda, ponieważ spodziewam się jednej z lepszych produkcji sezonu. Bardziej uważna osoba dostrzeże w zwiastunie znajomą kreskę. Otóż mangę popełnił Tetsuya Chiba, współautor osławionego Ashita no Joe. Mangaka do płodnych nie należy, ale jego dorobek odwzorowuje zamiłowanie do sportów walki. Spodziewam się klasycznego anime, w którym akcja goni akcję, a w jej centrum znajduje się prosty osiłek, a nie wyżelowany chłoptaś prawiący morały przez połowę odcinka.

Sidonia no Kishi
Premiera: 10.04.2014 r.

FABUŁA
Minął tysiąc lat, odkąd nieznana rasa obcych o nazwie Gauna zniszczyła Układ Słoneczny. Ludzkość rozproszyła się po kosmosie używając w tym celu specjalnych statków-kapsuł. Jednym z nich jest Sidonia, umożliwiająca ludzkiemu gatunkowi przetrwanie w przestrzeni kosmicznej. Jednym z jej mieszkańców jest Nagate Tanikaze, który przechodzi szkolenie na pilota robotów bojowych zwanych Gardes. Zostaje powierzona mu misja pilotowania legendarnej jednostki Tsugumori przeciwko rasie obcych.
Animacja CG odstrasza, ale co z tego? Już po obejrzeniu zwiastuna, wyczuciu designu postaci i nihilistycznego charakteru produkcji można podejrzewać, kto stoi za historią. Tsutomu Niheia cenię przede wszystkim za Biomega oraz Blame! (gdyby jego mangi otrzymały ekranizację w bardziej rozsądnych czasach i budżecie, mielibyśmy jedne z lepszych produkcji science fiction w historii japońskiej animacji). Dużą rolę w anime odegra ścieżka dźwiękowa – mam nadzieję, że twórców nie poniesie fantazja przy wyborze muzyki (według mnie do wspomnianego mangaki najbardziej pasuje cisza). Trzymam kciuki, aby odpowiedzialni za produkcję tego nie spaprali, ponieważ materiał naprawdę ciężki do obróbki.

3 komentarze:

  1. chińskie bajki prosze na mirko nie wstawiac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Wystarczy nie czytać :)

      Usuń

Dziękuję za aktywne uczestnictwo w życiu Visual bushido.

Pisząc komentarz pamiętaj o kulturze oraz poprawności języka. Niestosowanie się do tych zasad, spam oraz pisanie kilku komentarzy pod rząd grozi ich usunięciem.