2013/10/06

Pierwsze wrażenia: Coppelion

Recenzja anime Coppelion (2013). Studio GoHands.
Witam ponownie na moim blogu. Przed nami wiele zmian organizacyjnych, ale póki co zajmijmy się nowym sezonem anime. Rozpoczął się on we wrześniu, a w moim przypadku dopiero w październiku, kiedy to miał swoją premierę Coppelion. Zapraszam na krótką recenzję pierwszego odcinka.

Tytułowy Coppelion jest nazwą specjalnego oddziału, przeznaczonego do eksploracji skażonego po katastrofie nuklearnej Tokio. W skład jednostki wchodzą osoby, które dzięki inżynierii genetycznej posiadły możliwość oddychania skażonym powietrzem bez pomocy masek. W pierwszym epizodzie poznajemy trzy członkinie Coppelionu, które przemierzają post-apokaliptyczne miasto w poszukiwaniu ocalałych.

Opinię poprzedzę faktem, że za anime w głównej mierze odpowiedzialne jest studio GoHands. Twórcy znani m.in. z ubiegłorocznego K czy trylogii Mardock Scramble postawili wysoko jak na swoje możliwości poprzeczkę. Coppelion, który znajduje się na peryferiach science fiction, można uznać za dobrze zapowiadającą się produkcję, ale nie obyło się bez zgrzytów.

Pierwszy odcinek nie miał w sobie dynamiki, której po tytule akcji można było się spodziewać. Zrozumiałbym tę stagnację, gdyby była usprawiedliwiona potrzebą wprowadzenia odbiorcy w fabułę (a ta nie jest na tyle zawiła, aby cokolwiek z niej wyjaśniać). Może monotonny odcinek rekompensują postacie i ich dialogi? Tu także mam wątpliwości. Anime, które od strony technicznej broni się realizmem, jest nadżerane szkolnymi rozmówkami bohaterek, które bardziej pasują do liceum, niż do paramilitarnej jednostki. Rozumiem, że produkcje „wyższe” są mniej popularne od tych, w których głupie uzbrojone nastolatki ratują lub niszczą świat w zależności od swojego chwiejnego stanu emocjonalnego, ale od młodego i dobrze zapowiadającego się GoHands oczekuję więcej. Oczywiście, wymienione minusy są zaledwie wątpliwościami wyniesionymi z pierwszego epizodu – myślę, że drugi zyska na dynamice.

Strona graficzna nie powinna być zaskoczeniem. Podobnie jak w przypadku K charakteryzuje się szczegółowością, uderzającym realizmem i jest tym samym głównym atutem serii – na inne przyjdzie nam jeszcze poczekać. Mimo kilku słów krytyki jest to anime dobre i wybijające się z sezonu.

Kadry z anime
Recenzja anime Coppelion (2013). Studio GoHands.
Recenzja anime Coppelion (2013). Studio GoHands.
Recenzja anime Coppelion (2013). Studio GoHands.
Recenzja anime Coppelion (2013). Studio GoHands.
Recenzja anime Coppelion (2013). Studio GoHands.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za aktywne uczestnictwo w życiu Visual bushido.

Pisząc komentarz pamiętaj o kulturze oraz poprawności języka. Niestosowanie się do tych zasad, spam oraz pisanie kilku komentarzy pod rząd grozi ich usunięciem.